Rośliny jednoroczne |projekt garażu |Kartki Świąteczne
„Wydawało się, że pod naciskiem tego faktu zachodnioniemiecki sąd będzie się wreszcie musiał zająć całą sprawą, ale... Nie uprzedzajmy jednak wydarzeń.
Następnego dnia po złożeniu skargi, 13 lutego 1966 r., prof. Kaul udał się do Oberhausen, aby uczestniczyć w rozpoczynającym się właśnie XII Zachodnioniemieckim Tygodniu Filmu Dokumentalnego. Na festiwal ten przybyła również delegacja filmowców z NRD, z zamiarem zaprezentowania widowni festiwalowej Komanda 52, który to dokument otrzymał już na listopadowym Festiwalu Filmu Krótkometrażowego i Dokumentalnego w Lipsku główną nagrodę. I tu pierwszy zawód. Organizatorzy imprezy nie dopuścili filmu Heynowskiego i Scheumanna na ekrany kina festiwalowego.
Ale szanse wyświetlania Komanda 52 w kinach zachodnioniemieckich nie były jeszcze zupełnie pogrzebane. Oto ofertę na zakup filmu złożył właściciel miejscowych kin. Rozpoczęły się więc pertraktacje i były one już nawet bardzo daleko zaawansowane, gdy refleklant zmienił nagle front i przestał się interesować ofert;; wschodnioniemieckich filmowców.
W podobny sposób zakończył się również wątek sądowy sprawy Mullera. 2 marca sąd krajowy w Darmstadt, do którego sąd frankfurcki skierował według kompetencji skargę Pauline Lumumby, zwrócił się do jej pełnomocnika z dwoma pytaniami czy autorzy filmów, Heynowski i Scheumann, gotowi są przybyć do Darmstadt i świadczyć w tej sprawie oraz czy gotowi są dostarczyć sądowi oryginalne fotografie oraz taśmy magnetofonowe z wypowiedziami Mullera 15 marca prof. Kaul przekazał do Darmstadt odpowiedź autorzy filmów gotowi są stawić się z materiałem dowodowym w każdym czasie i w każdym miejscu wyznaczonym przez sąd. Tak więc inicjatywa należała ostatecznie do zachodnioniemieckiego sądu. Niestety, darmstadzka Temida nie odezwała się już więcej... Sprawa Mullera znalazła w zachodnioniemieckim sądzie taki sam epilog, jak sprawa filmu o Mullerze w zachodnioniemieckiej kinematografii. Tyle zrobiono dla ukręcenia łba całej sprawie.“(14)
istoty |pozycjonowanie |MEBLE KUCHENNE GDYNIA
„Wydawało się, że pod naciskiem tego faktu zachodnioniemiecki sąd będzie się wreszcie musiał zająć całą sprawą, ale... Nie uprzedzajmy jednak wydarzeń.
Następnego dnia po złożeniu skargi, 13 lutego 1966 r., prof. Kaul udał się do Oberhausen, aby uczestniczyć w rozpoczynającym się właśnie XII Zachodnioniemieckim Tygodniu Filmu Dokumentalnego. Na festiwal ten przybyła również delegacja filmowców z NRD, z zamiarem zaprezentowania widowni festiwalowej Komanda 52, który to dokument otrzymał już na listopadowym Festiwalu Filmu Krótkometrażowego i Dokumentalnego w Lipsku główną nagrodę. I tu pierwszy zawód. Organizatorzy imprezy nie dopuścili filmu Heynowskiego i Scheumanna na ekrany kina festiwalowego.
Ale szanse wyświetlania Komanda 52 w kinach zachodnioniemieckich nie były jeszcze zupełnie pogrzebane. Oto ofertę na zakup filmu złożył właściciel miejscowych kin. Rozpoczęły się więc pertraktacje i były one już nawet bardzo daleko zaawansowane, gdy refleklant zmienił nagle front i przestał się interesować ofert;; wschodnioniemieckich filmowców.
W podobny sposób zakończył się również wątek sądowy sprawy Mullera. 2 marca sąd krajowy w Darmstadt, do którego sąd frankfurcki skierował według kompetencji skargę Pauline Lumumby, zwrócił się do jej pełnomocnika z dwoma pytaniami czy autorzy filmów, Heynowski i Scheumann, gotowi są przybyć do Darmstadt i świadczyć w tej sprawie oraz czy gotowi są dostarczyć sądowi oryginalne fotografie oraz taśmy magnetofonowe z wypowiedziami Mullera 15 marca prof. Kaul przekazał do Darmstadt odpowiedź autorzy filmów gotowi są stawić się z materiałem dowodowym w każdym czasie i w każdym miejscu wyznaczonym przez sąd. Tak więc inicjatywa należała ostatecznie do zachodnioniemieckiego sądu. Niestety, darmstadzka Temida nie odezwała się już więcej... Sprawa Mullera znalazła w zachodnioniemieckim sądzie taki sam epilog, jak sprawa filmu o Mullerze w zachodnioniemieckiej kinematografii. Tyle zrobiono dla ukręcenia łba całej sprawie.“(14)
istoty |pozycjonowanie |MEBLE KUCHENNE GDYNIA